Englund: Nowe osoby w klubie
"Teraz kolej na nas, odpowiedzialność spoczywa na naszych barkach. Zaczęliśmy od nowego trenera, z Eleną Prospero Marchetti w zespole kobiecym, i podążamy dalej tą drogą. Kiedy pierwsze nazwiska zawodników? Już wkrótce. Okno transferowe otwiera się 1 lipca, ale negocjacje są już w pełnym toku." - Tak mówił Patrick Englund, współwłaściciel Siena F.C. odpowiedzialny za część techniczną, na antenie Canale 3 Toscana.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
CELE: "Nie brakuje nam odwagi. Chcemy awansować do Serie C tak szybko, jak to możliwe, zarówno z zespołem męskim, jak i żeńskim. Jesteśmy przekonani, że damy radę. Trzeba tylko znaleźć odpowiednich zawodników, z odpowiednią mentalnością. Często zdarza się, że świetni piłkarze zawodzą, bo brakuje im podejścia, nastawienia, tej iskry, by zawsze chcieć dawać z siebie więcej."
ODKRYWANIE TALENTÓW: "To zależy przede wszystkim od samego zawodnika. Psychicznie musi być gotów zaakceptować poświęcenie. Widziałem mnóstwo talentów, którzy w wieku 18-20 lat znikali, i innych, którzy w wieku 25 albo nawet 30 lat debiutowali w Serie A albo trafiali do reprezentacji. Tak jest we wszystkim. Wola i determinacja liczą się najbardziej."
NOWY SZEF SEKTORA MŁODZIEŻOWEGO: "Jeszcze nie został wybrany, ale muszę powiedzieć, że jesteśmy bardzo zadowoleni, że podpisaliśmy dwuletni kontrakt z Gillem Vorią. On ma Sienę w sercu, pomógł nam w końcówce sezonu. Gill powinien zawsze być częścią Siena Calcio."
STRUKTURA ORGANIZACYJNA: "Czy pojawią się nowe osoby? Z pewnością. W tych miesiącach dużo się nauczyliśmy, a teraz to my musimy działać. Analizujemy każde stanowisko, staramy się robić wszystko, co najlepsze dla dobra klubu."
PROJEKTY: "Kiedy przyjechaliśmy, ludzie. bardziej niż o wyniki meczów. martwili się, że właściciele odejdą po roku. Tymczasem nadal tu jesteśmy i będziemy na dłużej."