Guerri: Robimy dobre postępy
"W grudniu nic nie zrobiliśmy, pierwsze prawdziwe mercato było dopiero teraz. Pracujemy dobrze, jesteśmy zadowoleni z poziomu postępów. Kadra jest w 90-95%, brakuje jeszcze czegoś w obronie i na skrzydłach/ataku. Ale jesteśmy na dobrej drodze." Tak mówi dyrektor sportowy Siena F.C., Simone Guerri w Radio Siena Tv.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
MŁODZIEŻ I DANE: "Właściciele poprosili, aby budować klub z młodymi profilami, z mentalnością opartą na ciężkiej pracy, wspieranej także kamerami taktycznymi i danymi. Prawdziwa rewolucja. Udostępniono nam różne narzędzia pracy. Na mercato szukaliśmy profili przyszłościowych, zawierając dwu- i trzyletnie kontrakty z młodymi zawodnikami. Wszedłem w całkowitą symbiozę z wizją trenera."
BELLAZZINI: "Jego wybór trwał długo, ponieważ mamy trzech prezydentów i wielu udziałowców, z którymi trzeba dzielić decyzje. Jestem bardzo zadowolony, że przyszedł trener Bellazzini wraz ze swoim sztabem, mają sposób pracy, który idealnie pasuje do wizji właścicieli."
GRUPA: "Grosseto będzie na pewno drużyną do pokonania, nie ukrywało swojego celu, co pokazuje mercato i decyzje techniczne. Jest też Follonica Gavorrano, choć trochę spowolniona przez spadek, Prato z pytaniami i opóźnionym startem nowego właściciela, Foligno i Seravezza. Poza Grosseto, widzę dość wysoki średni poziom, wszyscy są na równi. W tym kontekście chcemy się wstrzelić także my, mamy ambicje. Staramy się budować drogę opartą na pracy. Nie musimy się bać nikogo, nawet Grosseto. Ważniejsza jest droga i budowa klubu, wszystko musi iść równolegle. Są bardziej ustrukturyzowane rzeczywistości, nasz klub się konsoliduje i nieuchronnie przyjdą wyniki. Powiedziawszy to, będziemy walczyć z wszystkimi."
NOWI WŁAŚCICIELE: "Może ludzie nie odczuwają ich obecności, ale mamy codzienne kontakty, rozmawiamy niemal co godzinę. Są bardzo obecni i pracują na wielu poziomach, od stadionu po marketing, od żeńskiej drużyny po sektor młodzieżowy, aż po dystrybucję przestrzeni, co zawsze było problemem. Są obecni, bardzo pomocni i wspierający we wszystkich dziedzinach. Właściciele są solidni i mają jasne pomysły, zawsze gotowi do dyskusji i nie autorytarni. Trzeba ciężko pracować, aby osiągnąć pewne cele, ale Siena jest w dobrych rękach."