Oceny zawodników Siena F.C. po meczu z Orvietaną

Rozmiar tekstu: A A A

Mecz z Orvietaną zakończył się rozczarowaniem, nie z powodu braku zaangażowania, lecz przez dwa poważne błędy, które przeciwnik skrzętnie wykorzystał. Zespół trenera Bellazziniego walczył, szukał rozwiązań i miał swoje momenty, ale to rywale wyjechali z kompletem punktów. Warto jednak odnotować kilka pozytywnych występów, z których największym odkryciem był nowy bramkarz, Di Vincenzo.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

PEWNY DEBIUT DI VINCENZO

Nowy golkiper Di Vincenzo (6,5) zaliczył bardzo obiecujący debiut. Wyróżniał się odwagą przy wyjściach i spokojem między słupkami, skutecznie dowodząc defensywą. Kilkukrotnie ratował zespół przed utratą bramki, a jego interwencja po strzale piętą Tenkoranga mogła być ozdobą meczu, szkoda, że dobitka Marchegianiego zniweczyła jego wysiłek. W grze nogami również imponował pewnością.

OBRONA Z BŁĘDAMI, ALE I Z ODWAGĄ

Po lewej stronie Lapadatovic (6) wreszcie zadebiutował w koszulce Bianconeri i rozegrał solidne zawody, bez fajerwerków, lecz równo i odpowiedzialnie. Jego zmiennik Zanoni (6), ustawiony po raz pierwszy w centrum obrony, kierował grą z tyłu i próbował forsować podania do przodu.

Znacznie trudniejszy wieczór miał Cavallari (5), którego pomyłka w pierwszych minutach otworzyła wynik i ustawiła mecz pod dyktando rywali. Choć nie załamał się i grał dalej z determinacją, trener zdecydował o jego wcześniejszej zmianie. Conti (6), który pojawił się po przerwie, dodał odwagi, podejmował rajdy aż pod pole karne Orvietany, choć w końcowej fazie brakowało mu zdecydowania.

POMOC Z BŁĘDAMI, ALE Z CHARAKTEREM

Środkowa strefa nie miała najlepszego dnia. Bellavigna (5) popełnił kosztowną stratę w środku pola, po której padł drugi gol. Starał się to naprawić, angażując się w atak, jednak bez efektu.

Rossi (6) natomiast ponownie udowodnił, że można na niego liczyć, ratował drużynę z linii bramkowej i dobrze asekurował kolegów. Jego zmiennik Vari (5,5) tym razem nie potrafił wykorzystać szybkości – rywale skutecznie go neutralizowali.

Masini (6) był solidny i elastyczny, rozpoczął na pozycji defensywnego pomocnika, a w drugiej połowie został przesunięty na prawą flankę, gdzie radził sobie z odpowiedzialnością taktyczną. Lucas (5,5) rozegrał słabsze spotkanie, nietypowo niedokładny i zmęczony, nie potrafił nadać rytmu akcji ofensywnych.

Menghi (5,5) wciąż szuka formy, a gra z dala od ulubionej strefy nie sprzyjała jego skuteczności. Po przerwie zastąpił go Lipari (5,5), który nie mógł znaleźć przestrzeni między liniami przeciwnika.

Ciofi (5,5) był mniej błyskotliwy niż zwykle, zmęczenie po niedzielnym meczu dawało się we znaki. Vlahovic (6), który wszedł po przerwie, próbował uporządkować grę i budować akcje, lecz ograniczona liczba opcji podania i zły stan murawy utrudniały mu zadanie.

ATAK: GIANNETTI WALCZYŁ DO KOŃCA

Najwięcej energii wniósł Giannetti (6), agresywny w pressingu, skuteczny w zagrywkach, wielokrotnie dawał impuls drużynie. W drugiej połowie był bliski zdobycia gola, ale jego strzał głową został wybity z linii bramkowej.

Loconte (6) momentami chaotyczny, ale pełen pomysłów, potrafił zagrać prostopadłe piłki, które mogły odmienić losy spotkania. Dobrze też pracował w defensywie, zatrzymując groźny rajd Kone.

PODSUMOWANIE

Spotkanie z Orvietaną pokazało dwa oblicza drużyny Bellazziniego: odważne i ambitne, ale jednocześnie niekiedy zbyt nerwowe i obarczone prostymi błędami. Błędy Cavallariego i Bellavigni przesądziły o wyniku, lecz pozytywne sygnały, takie jak pewny debiut Di Vincenzo czy waleczność Giannettiego, pozwalają patrzeć w przyszłość z umiarkowanym optymizmem.

OTO OCENY ZESPOŁU

Di Vincenzo 6,5; Lapadatovic 6 (63′ Zanoni 6), Cavallari 5 (46′ Conti 6), Bellavigna 5; Rossi 6 (69′ Vari 5,5), Masini 6; Lucas 5,5, Menghi 5,5 (46′ Lipari 5,5); Ciofi 5,5 (46′ Vlahovic 6), Giannetti 6, Loconte 6.

iconautor: Anusz

icon 09.10.2025

icon14:33

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto: sienafootballclub.com











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy