Robur zmierza na derby przeciwko Poggibonsi
To derby o długiej tradycji, które nieuchronnie przywołuje sezony w Serie C2 z końca lat 80., kiedy Robur i Poggibonsi mierzyły się w spotkaniach, które później stały się niezapomniane dla obu stron. Jest jednak także teraźniejszość, w której dwie drużyny, głodne punktów, znają się bardzo dobrze, biorąc pod uwagę, że zmierzyły się ze sobą niewiele ponad piętnaście dni temu w Coppa Italia Serie D, gdzie Bianconeri dzięki Lucasowi i rzutowi karnemu Nardiego odwrócili początkowe prowadzenie Leoni po golu Boriosiego.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
W zeszłym sezonie, mówiąc tylko o wcześniejszych meczach na stadionie Artemio Franchi, derby zakończyło się bezbramkowym remisem, niemal niegodnym zapamiętania, w przeciwieństwie do tych z przeszłości, w których waleczność i determinacja były często ważniejsze niż technika. Był 23 lutego, a drużyny prowadzone przez Magriniego i Calderiniego, później obaj zostali zwolnieni, nie zrobiły sobie, eufemistycznie mówiąc, krzywdy. 0:0 zakończyło się również spotkanie z 11 października 2014 roku (to był sobotni mecz, podobnie jak będzie najbliższe derby), które jednak miało zdecydowanie większe znaczenie dla tabeli, ponieważ drużyny Morgii i Fusciego walczyły do ostatniej kolejki o zwycięstwo w rozgrywkach.
Przed tymi ostatnimi meczami drogi Bianconeri i Giallorossi, jak wspomniano, skrzyżowały się pod koniec lat 80., czyli w sezonach 1988/89 i 1989/90, oba w Serie C2. Jeśli chodzi o mecze rozegrane na Rastrello, w marcu 1989 roku obie drużyny, prowadzone przez młodego Collinę, zremisowały 1:1. Dla Leoni gola zdobył Cocciari z rzutu karnego, a wyrównał nieodżałowany Tintisona. Rok później, w marcu 1990 roku, padł taki sam wynik: Giallorossi objęli prowadzenie po trafieniu Fusciego, a wyrównał Mucciarelli. Tamta Siena, prowadzona przez trenera Perottiego i pozostająca w sercach kibiców, na koniec sezonu awansowała do Serie C1.
Wszystkie inne mecze rozegrane w latach 70. odbyły się w Serie D. W sezonie 1975/76 Robur, który również wtedy awansował, wygrał 2:0 (2 listopada 1975) dzięki golom Colombiego i Jesariego. 23 lutego tego samego roku (sezon 1974/75) zakończyło się natomiast 1:0, również po bramce Jesariego. Cofając się dalej, w sezonie 1973/74 było 2:1 dla Leoni (trafienia Illiano, następnie Bruniego i Gattaia), podczas gdy w sezonie 1972/73 zwyciężyli Bianconeri 3:0 (dublet Forte i gol Rossettiego).
Pierwszy oficjalny bezpośredni pojedynek miał jednak miejsce w sezonie 1955/56 w ówczesnej IV lidze: zwycięstwo Robur 2:0 (dwa gole Zaramelli).
Łącznie w meczach ligowych, rozegranych na stadionach Artemio Franchi i Stefano Lotti, było ich 18: 8 zwycięstw Bianconeri, 6 remisów i 3 triumfy Giallorossi.